6 pytań, których nie zadaje się fotografowi ślubnemu – A WARTO !!!

Jestem fotografem ślubnym od 2007 roku. Przez te lata zrealizowałem setki sesji narzeczeńskich, reportaży ślubnych i plenerów. Moich klientów zawsze zachęcam do rozmowy i jestem otwarty na ich propozycje. Z doświadczenia wiem, że młode pary mają wiele pytań przed rozpoczęciem współpracy. Większość z nich systematycznie się powtarza. Są jednak też takie, których nie zadaje nikt lub niewielki procent osób. A warto! Zresztą przekonajcie się sami. Nie przedłużając, życzę miłej lektury!

Lista pytań, których (prawie) nikt nie zadaje fotografom ślubnym

Dlaczego jestem pewien, że temat Was zainteresuje? Bo o tych kwestiach głośno się nie mówi. Zupełnie nie wiem czemu. Każda z nich jest przecież strategicznie ważna. I dla nas: usługodawców i dla Was: naszych klientów. Oto lista pytań, których nie zadaje się fotografom ślubnym. A warto.

Pytanie do fotografa ślubnego nr 1: skąd pochodzą zdjęcia zamieszczone w portfolio?

Odpowiedź wbrew pozorom nie jest taka oczywista. W naszej branży liczą się efekty. Wy, jako klienci, kierujecie się tym, co widzicie na naszych stronach: pięknymi kadrami z sesji narzeczeńskich, wzruszającymi reportażami ślubnymi i bajecznymi ujęciami z sesji plenerowych. Przecież to oczywiste, więc po co o tym piszę?

Zdjęcia, które oglądacie w portfolio, niekoniecznie muszą pochodzić z realizacji dla młodych par. To miejsce, gdzie publikuje się ujęcia najlepsze z najlepszych. Takie, które są wizytówką. I mają przyciągać klientów. Nigdzie nie jest napisane, że muszą pochodzić ze współpracy z nowożeńcami.

No więc skąd?

Niektórzy fotografowie ślubni zamieszczają w portfolio kadry, które wykonali podczas stylizowanych sesji lub warsztatów fotograficznych. Czy jest w tym coś złego? Nie, jeśli jest to zaznaczone. Tak, jeśli informacja jest tajemnicą. Dlaczego? Podczas komercyjnych sesji sztab profesjonalistów z różnych branż czuwa, by wszystko było dopięte na ostatni guzik i by wyglądało idealnie.

Natomiast prawdziwy reportaż ślubny nie ma nic wspólnego z reżyserowanymi sytuacjami. I może się zdarzyć, że fotograf, którego portfolio opiera się na takich kadrach, po prostu nie stanie na wysokości zadania w dniu ślubu. Warto więc kulturalnie dopytać, przy jakiej okazji były robione zdjęcia. A najlepiej poprosić o konkretną realizację reportażu ze ślubu.

Pytanie do fotografa ślubnego nr 2: czy w przypadku zdarzenia losowego jest zagwarantowane zastępstwo?

Wypadki chodzą po ludziach. Nie można ich przewidzieć, często nie można im zapobiec. Ale można zapewnić sobie ubezpieczenie. W naszej branży to godne zaufania zastępstwo w sytuacji, kiedy nie możemy pojawić się na uroczystości. Zastanawiacie się nad podjęciem współpracy z konkretnym fotografem ślubnym? Sprawdźcie, czy w umowie jest zapis, który zabezpiecza Wasze interesy. Dopytajcie, czy osoba, która przyjedzie na zastępstwo, zapewni realizację usługi na takim samym poziomie i w takiej samej cenie.

Pytanie do fotografa ślubnego nr 3: jakie są dodatkowe koszty związane z usługą?

Każdy fotograf oferuje inny zakres usług. Pakiet pakietowi nigdy nie jest równy. Dlatego nie warto kierować się atrakcyjnie niską ceną podaną na stronie.

Możliwe dodatkowe koszty związane z obsługą fotograficzną ślubu:

  • fotoksiążki/albumy/pudełka na zdjęcia/pendrive,
  • sesja plenerowa w innym terminie,
  • wypożyczenie aparatu INSTAX,  (w mojej ofercie GRATIS)
  • ujęcia z DRONA,  (w mojej ofercie GRATIS)
  • nadprogramowe zdjęcia,
  • dojazd,
  • nocleg,
  • dodatkowy czas pracy fotografa.

ZOBACZ OFERTĘ FOTOGRAFII ŚLUBNEJ

 

Pytanie do fotografa ślubnego nr 4: czy możemy wybrać zdjęcia z reportażu?

Podczas ślubu i wesela wykonuje się tysiące zdjęć. Do nas należy występna selekcja i wybór kadrów (300, 500, 700 – w zależności od wybranego pakietu), które będą udostępnione dla Was w galerii internetowej. I w ten proces nie warto ingerować, tu polecam po prostu nam zaufać. To my mamy wgląd we wszystkie ujęcia i poświęcamy godziny, by stworzyć z nich piękną opowieść o Waszym dniu.

Natomiast sprawa wygląda inaczej w przypadku zdjęć do fotoksiążki, fotoalbumu lub personalizowanego pudełka. Tutaj to Wy decydujecie. Młodym parom, które decydują się na współpracę ze mną, udostępniam internetowy system wyboru zdjęć. Pozwala on na łatwą i szybką selekcję. Konkretne kadry wybiera się jak produkty w sklepie internetowym: wystarczy jedno kliknięcie, by lista wytypowanych zdjęć została do mnie przesłana. Nie ma więc mowy o czasochłonnym notowaniu numerów zdjęć i wysyłaniu dodatkowych maili.

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ ŚLUBNYCH !

 

 Pytanie do fotografa ślubnego nr 5: co w przypadku, gdy zawiedzie sprzęt?

Jak najbardziej uzasadniona obawa i trafne spostrzeżenie.

Przed każdym wyjazdem dokładnie sprawdzam i testuję całe wyposażenie dla pewności.

Wychodzę też z założenia, że przezorny zawsze ubezpieczony. Dlatego na każdą uroczystość zabieram ze sobą dwa aparaty. W razie awarii czy splotu nieszczęśliwych okoliczności, o nic nie musicie się martwić. Mam pod ręką godne zastępstwo. Odpowiadam za Wasze wspomnienia z tego pięknego dnia. I gwarantuję, że wszystkie ważne momenty znajdą się w pamiątkowym reportażu ślubnym.

No i jeszcze jedna sprawa. Praca na dwa aparaty i korzystanie z różnych obiektywów sprawia, że ujęcia fotografowane z tego samego miejsca finalnie wyglądają zupełnie inaczej. Co oczywiście wzbogaca historię zapisaną na fotografiach.

Pytanie do fotografa ślubnego nr 6: czy będziesz osobiście fotografował ślub?

Zdecydowanej większości par to pytanie nie przechodzi nawet przez myśl. Skoro piszą do konkretnego fotografa to oczywiste, że on pojawi się na uroczystości. No bo kto inny? Jak w każdej branży i w naszej mają miejsce nieuczciwe praktyki. Zdarza się, że fotograf łapie kilka zleceń na ten sam termin, wybiera jedno, a pozostałe odsprzedaje podwykonawcom.

Nie u mnie takie numery. Zawsze stawiam się osobiście na uroczystość, którą mam fotografować. Wszystkie zdjęcia ślubne, z sesji plenerowych czy realizowane przy innych okolicznościach i zamieszczone na tej stronie, są mojego autorstwa. To w tę estetykę, sposób pracy i efekty chcecie zainwestować. Dlatego podkreślę: uczciwy i profesjonalny fotograf ślubny nie będzie Wam miał tego pytania za złe.

I już na sam koniec…

Pamiętajcie, że zawsze warto pytać. Mnóstwo szczegółów dotyczących współpracy wychodzi najczęściej w bezpośrednich rozmowach. Każda para jest inna, ma różne potrzeby, sytuacje są inne… Na stronie nie da się po prostu o wszystkim napisać. I też nie każda kwestia dotyczy wszystkich. Macie prawo czegoś nie wiedzieć i macie prawo dopytywać. Chodzi przecież o obsługę fotograficzną jednego z najważniejszych dni w Waszym życiu. Tu nie ma miejsca na niedopowiedzenia.

Ps. A jeśli zastanawiacie się, jak wybrać fotografa ślubnego, na blogu przygotowałem kilka szczerych rad. Jestem pewien, że pomogą Wam w podjęciu decyzji (klik)

PRZECZYTAJ – 8 WSKAZÓWEK BY PIĘKNIE WYJŚĆ NA ZDJĘCIACH ŚLUBNYCH !